strona główna

Kalendarium wydarzeń

Kalendarium wydarzeń 07.2020

  • Mistrzostwa Polski w Sportingu

    W weekend 15–16 lipca na strzelnicy garnizonowej w Bydgoszczy odbędą się IX otwarte mistrzostwa Polski Parcours de Chasse Caesar Guerini (wśród głównych sponsorów wydarzenia znajdzie się firma Best Hunters z Warszawy, krajowy dystrybutor broni Caesar Guerini). Parcours de Chasse to jedna z najpopularniejszych konkurencji strzelectwa parkurowego, znana też jako Sporting. Organizatorami zawodów są Polskie Stowarzyszenie Strzelectwa Parkurowego oraz Klub Strzelecki „Omega”. Rozpoczęcie imprezy zaplanowano na sobotę o godz. 9.00 (zapisy będą przyjmowane od godz. 8.00).

     
    Tradycyjnie w piątek poprzedzający mistrzostwa zostanie przeprowadzony trening dla zainteresowanych. Szczegóły, w tym informacje o kosztach uczestnictwa oraz sugestie co do noclegów, znajdują się na parcour.pl.
     
    Przypomnijmy, że w maju br. Bydgoszcz była gospodarzem mistrzostw Europy w Compak Sportingu, drugiej pod względem popularności konkurencji strzelectwa parkurowego. To wydarzenie relacjonowaliśmy na łamach lipcowego numeru oraz TUTAJ.
     
    Red., Fot. ADP

  • Browning B725 rusza w Polskę

    FH Knieja w Krakowie, dystrybutor m.in. broni marki Browning, organizuje niecodzienne w naszej branży myśliwskiej wydarzenie promocyjne pod nazwą „B725 on tour”. Od 31 lipca do 5 sierpnia jej przedstawiciele odwiedzą strzelnice w sześciu polskich miastach. Będą to kolejno: Opole (ul. Powstańców Warszawskich 80 C), Poznań (ul. Bałtycka 61), Szczecin (Pucice, ul. Goleniowska 2 E), Gdańsk (Jaśkowa Dolina 114), Bydgoszcz (ul. Rynkowska 9) i Warszawa (Suchodół, ul. Myśliwska 6). Każdy zainteresowany będzie miał szansę porozmawiać z ekspertami firmy Knieja o oferowanej broni i akcesoriach, a przede wszystkim o nowych sportowych wersjach boka Browning B725 (okazją do tego jest wprowadzenie nowych modeli pod nazwą B725 Sporter II). Chętni przetestują na strzelnicy wybraną jednostkę całkowicie za darmo (nie trzeba też się zapisywać na udział w wydarzeniu). Skorzystają także z darmowych porad co do prawidłowej techniki strzelania sportowego, których udzieli Piotr Kowalczyk, mistrz Polski w konkurencji „Trap 125”, reprezentant kadry narodowej PZSS w strzelbie gładkolufowej, brązowy medalista mistrzostw świata w konkurencji „Trap 125” oraz członek oficjalnej drużyny Browninga.

    Organizatorzy przewidzieli ponadto upominki dla wszystkich odwiedzających. Eventy rozpoczną się o godz. 15.00 (wyjątek stanowi Suchodół, gdzie w sobotę 5 sierpnia atrakcje będą czekać na odwiedzających już od 9.00) i potrwają do ostatniego uczestnika. Więcej szczegółów oraz bieżące informacje można znaleźć na fanpage’u FH Knieja na Facebooku (TUTAJ).
     
    Red., Fot. Archiwum

  • Zawody Precision One – udany sposób na rutynę

    Z roku na rok rośnie popularność długodystansowego strzelectwa precyzyjnego w Polsce. Ta elitarna dyscyplina, która jeszcze niedawno wiązała się z poważnymi wydatkami, z roku na rok zyskuje coraz większe grono zawodniczek i zawodników. Wraz z jej rozwojem przybywa szkoleń oraz zawodów. Od jakiegoś czasu sytuacja wydaje się przewidywalna i klarowna – są Longshot, F-Class, Long Range Mykita i inne mniejsze imprezy. Tu wkracza Precision One, autorska inicjatywa Wojtka Jagielskiego – zawody inne niż wszystkie.

     
    W drugiej połowie maja w Skarżysku odbyła się pierwsza edycja tego wydarzenia. Wprawdzie nie udało się skompletować pełnego składu strzelających, ale wydaje się, że jak na pierwszy raz liczba uczestników wystarczyła, aby organizatorzy mogli sprawdzić przyjęte rozwiązania i zebrać opinie od startujących.

    W piątek 18 maja br. przeprowadzono trening na dystansach 300, 500, 700 i 900 m. Przebiegł dość sprawnie i ok. godz. 16.00 wszyscy byli ostrzelani oraz mieli już gotowe nastawy na następny dzień. W sobotę rankiem rozpoczęły się zawody. Pogoda zrobiła się znacznie lepsza niż poprzedniej doby, a przebijające się przez chmury słońce wróżyło, że czekają nas miraże. „Precyzja” stanowiła pierwszą konkurencję. Zawodnicy celowali na 500, 700 i 900 m. Do jednej tarczy każdy mógł oddać 13 strzałów. Do punktacji liczyło się 10 najlepszych trafień. Procedura wyglądała tak samo jak na normalnej tarczówce, ale inne dystanse pobudziły uczestników do intensywniejszych niż zwykle obliczeń.

    Na drugi ogień poszedł „Pojedynek australijski” – odległość 600 m i tylko pięć sekund na oddanie jednego strzału. Czyja przestrzelina znalazła się najdalej od środka tarczy, ten odpadał. I tak do wielkiego finału, w którym Zacheusz Siedlecki starł się z Joanną Szczepańską. „Kangur” podniósł poprzeczkę – podniecenie rosło z każdą serią. W czasie przekazywania wyników przez radio na strzelnicy panowała cisza jak makiem zasiał. Chwila niepewności i już wszyscy wiedzieli, kto nie przeszedł do kolejnej serii. Odgłosy tryumfu były zakłócane z reguły jakimś dosadnym komentarzem o własnych umiejętnościach odpadającego nieszczęśnika.

    Jako następną konkurencję przewidziano pojedynek snajperski, czyli trzy gongi na 300, 600 i 800 m oraz popper na 900 m. Rzecz polegała na jak najszybszym trafieniu po kolei gongów i położeniu poppera, a to wszystko w ciągu dwóch minut i przy użyciu ośmiu nabojów. „Snajpera” rozegrano w systemie pucharowym – kto przegrał rywalizację, ten odpadał. Każdy zawodnik miał swoją taktykę: jedni strzelali z krzyża, drudzy kręcili bębnami, jeszcze inni kombinowali i raz coś przenieśli, żeby za moment pokręcić. Emocje u uczestników sięgnęły zenitu, i to nie tylko u tych, którzy próbowali swoich sił w danym momencie. Odniosłem wrażenie, że publiczność bawiła się lepiej niż startujący. „Snajpera” wygrała Joanna Szczepańska. Tak oto zrewanżowała się Zacheuszowi za jedną słabszą serię na „Kangurze”.

    Zawody zakończyły się przed 15.00. Równo o tej godzinie rozpoczęła się ceremonia wręczenia nagród. Zwyciężyła Joanna Szczepańska, zaraz za nią znalazł się Zacheusz Siedlecki, a na trzecim stopniu podium stanął Jakub Sidorowicz. Organizator wpadł na ciekawy pomysł i punktował miejsca w poszczególnych konkurencjach podobnie jak w Pucharze Świata w Skokach Narciarskich. Dzięki temu udało się – uważam, że sprawiedliwie – wyłonić tryumfatorów całej imprezy.

    Na koniec pozostała do rozlosowania skrzynia na broń… Ale tutaj niespodzianka – na tych zawodach nic się nie losuje. Między drugą a trzecią konkurencją odbyła się dość zaskakująca rozgrywka jednostrzałowa – postawa stojąca, 600 m, jeden nabój, jedna minuta. Kto miał przestrzelinę najbliżej środka, ten wygrywał skrzynię. Szczęśliwcem okazał się Piotr Onych i to on otrzymał cenny prezent. Żeby było jeszcze zabawniej, organizator nie zdradzał wyników do samego końca.

    Podsumowując, Precision One to udana impreza z ciekawymi konkurencjami i zaskakującymi zwrotami akcji. Uczestnicy przez większość czasu mieli banan na gębie. Jeśli lubisz wyzwania i cechuje Cię dystans do siebie, to te zawody są dla Ciebie. Organizatorom udało się połączyć wiele aspektów strzelań precyzyjnych na jednym wydarzeniu. Kolejna edycja już pod koniec lipca. Ja na pewno na nią jadę, bo mimo że nieco mi brakuje umiejętności, świetnie się bawiłem w gronie interesujących ludzi.

    Wyniki zawodów zamieszczono na stronie www.precision1.pl. Tam też można się zarejestrować na imprezę 27–28 lipca.

    Marcin Ogórek, Fot. Wojciech Jagielski

  • Warsztaty dla wyżłów w Ciechanowie

    ZO PZŁ w Ciechanowie, KŁ „Ponowa” w Mławie oraz Klub Wyżłów PZŁ zapraszają na warsztaty dla wyżłów organizowane z inicjatywy Piotra Rudnickiego – myśliwego, doświadczonego menera, od początku swojej łowieckiej przygody związanego z wyżłami, prelegenta kynologicznego dla nowo wstępujących oraz członka okręgowej komisji kynologicznej. Wraz z żoną prowadzi on hodowlę małego münsterländera Musterland FCI.
     
    W programie dwuetapowych warsztatów znalazły się: omówienie ras psów i ich podział, nauka apelu, obycie ze strzałem, nauka respektowania zwierzyny, nauka odnajdywania zguby, aport z lądu i wody, aport drapieżnika oraz praca na lince tropowej. Pierwsze z cyklu zaplanowanych spotkań odbędzie się 21 lipca br. na strzelnicy myśliwskiej w Chotumiu k. Ciechanowa (start o godz. 8.30). Jak wyjaśnia Andrzej Miturski z zarządu Klubu Wyżłów PZŁ, zostanie ono poświęcone głównie zagadnieniom teoretycznym oraz posłuszeństwu i będzie wprowadzeniem do późniejszych zajęć praktycznych. W trakcie warsztatów przewidziano także prezentację ćwiczeń, które należy wykonać samodzielnie w domu z własnym psem w celu zwiększenia efektywności drugiego etapu szkolenia. Termin wyznaczono wstępnie na okres po 15 sierpnia. Odbędzie się ono w warunkach naturalnych, w terenie porośniętym łatwiejszymi i trudniejszymi szuwarami. Zostaną zapewnione świeżo strzelone dzikie kaczki oraz lis, jako że zaplanowano prace tropowe i włóczki.
     
    Koszty uczestnictwa w pierwszym spotkaniu są symboliczne. Dla osób należących do PZŁ z opłaconą składką roczną na 2019 r. wyniosą one 40 zł, a w przypadku myśliwych z okręgu ciechanowskiego – 20 zł. Niepolujący członkowie ZKwP z opłaconą składką roczną na 2019 r. muszą wnieść kwotę 50 zł. Dla osób stowarzyszonych w Klubie Wyżłów PZŁ udział w szkoleniu jest bezpłatny.
     
    Na warsztaty można się zgłaszać do 18 lipca br. przez formularz na stronie Klubu Wyżłów PZŁ (w rubryce „Na jakim elemencie szkolenia chciałaby/chciałby Pani/Pan skupić swoją pracę z psem” należy wpisać „warsztaty Ciechanów”). Planowane jest stworzenie grupy uczestników nieprzekraczającej 14 osób.
     
    Red., Fot. arch. Piotra Rudnickiego

  • IV Puchar Beretta & Sako

    Przyjmowanie zgłoszeń na IV Puchar Beretta & Sako zostało wydłużone. Organizatorzy – firma Kaliber oraz ZO PZŁ w Warszawie – planują zamknąć listę uczestników na 120 osobach i wciąż zapraszają do kontaktu. Impreza odbędzie się w sobotę 20 lipca 2019 r. na strzelnicy w Suchodole k. Tarczyna. Uroczyste otwarcie zawodów o godz. 8.30. Sędzią głównym będzie Grażyna Ambroziak.
     
    Jak co roku uczestnicy mają o co walczyć. Przewidziane nagrody główne to broń marek dystrybuowanych przez głównego sponsora zawodów, czyli kolejno: w klasie open – sztucer Sako Black Bear, w klasie dian – półautomat śrutowy Beretta A350 Xtrema, natomiast w klasie C (myśliwi ze stażem do pięciu lat w PZŁ) sztucer Franchi Horizon. Za drugie miejsca zostanie wręczona optyka Steiner oraz Burris, za trzecie zaś – akcesoria myśliwskie marek dystrybuowanych przez firmę Kaliber. Łączna pula ufundowanych nagród wyniesie ok. 40 tys. zł. Każdy uczestnik rywalizacji otrzyma drobne upominki.
     
    Zawody obejmują strzelania w kombinacji myśliwskiej i na osiach parkurowych według reguł ustalonych przez organizatora. Oś dzik w przebiegu zostanie ponadto zainspirowana środowiskiem naturalnym. Z kolei na osi skeet odbędzie się także charytatywny poker strzelecki (wpisowe od 20 zł). Zebrane środki powędrują do rannej w wyniku tegorocznego incydentu z bronią w szkole podstawowej w Brześciu Kujawskim Oliwii Gorzyckiej, która choruje na raka we wczesnym stadium.
     
    W czasie imprezy w namiocie serwisowym Beretty i Kalibra włoski rusznikarz Omar Zanetti będzie udzielał porad i przeprowadzał darmowe przeglądy broni. Organizatorzy jako dodatkową atrakcję przewidzieli również tor do strzelań pistoletowych z celami reaktywnymi.
     
    Pełne informacje o pucharze wraz z opisami poszczególnych konkurencji i szczegółami zgłoszeń oraz kosztów uczestnictwa można znaleźć na stronie www.kaliber.pl oraz na @kaliberpl na Facebooku. Rejestracja zawodników w biurze zawodów (ul. Starzyńskiego 43, 05-090 Dawidy Bankowe) lub elektronicznie pod adresem: marketing@kaliber.pl.
     
    Red., Fot. materiały reklamowe firmy Kaliber