Tkaniny łowiectwem malowane


Drodzy myśliwi płci męskiej, nie obawiajcie się, wcale nie zamierzam zabierać was w świat błyszczących fatałaszków czy dzierganych ręcznie makatek. Będzie bardzo poważnie, bo mimo że dziś tkaniny wydają się kobiecym obszarem, przez długi czas to głównie mężczyźni dyktowali warunki w tej sferze (chociaż zdarzały się wyjątki). Wyjaśnię, jaki związek mogą mieć materiały z łowiectwem, oraz opowiem o pewnym handlowcu, który na tkaninach dorobił się fortuny, co pozwoliło mu spełniać myśliwskie marzenia.
Numer: Brać Łowiecka 8/2020, strona 6

Pobierz artykuł w formacie PDF