1/2026
Okładka z ptasią aureolą wokół postaci, której nikomu przedstawiać nie trzeba, zapowiada artykuł pt. „Co nam dałeś, Mikołaju?” autorstwa prof. Henryka Okarmy, podsumowujący dotychczasowe dokonania wiceministra klimatu i środowiska oraz głównego konserwatora przyrody na łowieckiej niwie, a będący naturalną kontynuacją tekstu opublikowanego w BŁ przed rokiem. Zachęcamy do lektury!
18,00 zł brutto
Minął rok od ukazania się artykułu Co nam niesiesz, Mikołaju? (BŁ 12/2024), w którym podsumowałem ówczesne dokonania i zamierzenia Mikołaja Dorożały, wiceministra klimatu i środowiska oraz głównego konserwatora przyrody, nadzorującego także łowiectwo. Napisałem wtedy, że nie osiągnął on żadnego namacalnego sukcesu, a myślałem o konkretnych aktach prawnych dotyczących m.in. moratorium na polowanie na ptaki, obowiązku badań lekarskich dla myśliwych czy objęcia ambon prawem budowlanym. Jak wygląda sytuacja teraz?
Prezentowana na Zamku Królewskim w Warszawie ekspozycja „Niech nas widzą! Wizerunek, strój, ciało” skłania do pogłębionej refleksji nad ubiorem, który od wieków pełni nie tylko funkcję praktyczną czy dekoracyjną, lecz także jest sposobem oddziaływania na otoczenie, symbolem statusu oraz formą manifestowania poglądów. Wśród eksponatów uwagę przyciągają motywy związane z postacią myśliwego i bogini Diany, przypominające o historycznej roli łowiectwa, jego symbolice oraz wpływie na sztukę i modę.
Składka członkowska – dużo szumu, żeby nic się nie zmieniło Miłosz Kościelniak-Marszał
Najciekawsze myłkusy XV edycji konkursu na najciekawsze parostki wyłonione!
Druga edycja Kampusu Młodych Myśliwych!
Wraca propozycja okresowych badań myśliwych. Projekt nowelizacji przeszedł głosami PSL-u
Otwarta nienawiść, czyli emocje zamiast prawdy Katarzyna Dudek
Koza z peruką – wymarzone trofeum nieselekcjonera Władysław Tomaszewski
Wielkie polowanie w okręgu skierniewickim Jacek Kucharski
„Szlendi” i pokaz bielenia dzika podczas VII Hubertusa Wielkopolskiego Adam Depka Prądzinski
Współtworzenie współistnienia – próba pogodzenia interesów hodowców z ochroną dużych drapieżników Agnieszka Olszańska
Myśliwi, sokolnicy, jeźdźcy i menerzy na Hubertusie Żabiowolskim
Dzień św. Huberta na Zamku Książąt Mazowieckich Katarzyna Dudek
Ogromny czarny zwierz Zbigniew Chudzik
Rozpoczęcie sezonu na pióro z polskimi spanielami myśliwskimi Daniel Gromek
Hubertus w Jaśle
Partnerstwo kół łowieckich i samorządów Marcin Piróg
Jubileusz 80-lecia KŁ nr 233 „Rogacz” w Grodzisku Mazowieckim
60-lecie KŁ nr 91 „Azotrop” w Puławach Leszek J. Walenda
Ze znawcą bobrów Hubertem Miszczukiem, który zawodowo zajmuje się rozwiązywaniem problemów związanych z tym gatunkiem, rozmawiamy m.in. o stanie obecnej populacji, szkodach i przyszłości bobrów europejskich w Polsce.
Niemiecki las, niemiecki sprzęt i niemiecka dyscyplina. Gdy jechałem do Laubach, obawiałem się, że polowanie zdominuje „przewaga dzięki technice”, ale okazało się, że jest wręcz odwrotnie. Doskonałe wyposażenie towarzyszyło mi nienachalnie, a ja mogłem się oddać urokowi łowiska skąpanego we mgle.
O tym, dlaczego EKEP odchodzi do lamusa i co wypełni powstałą lukę, rozmawiamy z mec. Sławomirem Szymańskim, członkiem komisji przetargowej decydującej o wyborze wykonawcy nowego systemu informatycznego PZŁ.
Odtwarzanie siedlisk zwierzyny drobnej przynosi korzyści nie tylko tym gatunkom, lecz także całym biocenozom i wszystkim związanym z nimi organizmom. Doskonale rozumieją to w ciechanowskim okręgu łowieckim, gdzie postanowiono stworzyć edukacyjne siedlisko dla kuraków polnych.
Położona w południowo-wschodniej Europie Rumunia to państwo, w którym znacznie łatwiej od legendarnego hrabiego Drakuli spotkać można… niedźwiedzie brunatne. Te drapieżniki stały się w ostatnich latach symbolem tego kraju. To także region o fascynującej, zróżnicowanej przyrodzie, atrakcyjny z punktu widzenia leśników i myśliwych.
I jak tu nie zwariować? Pewnie wielu czytelników zadaje sobie ostatnio to pytanie. Pytanie na czasie, bo jeśli o wariactwie mowa, to pojawia się też temat badań. Właśnie! Okresowe badania dla myśliwych, których wprowadzenia tak bardzo domagają się zielone środowiska. Tymczasem ja chcę opowiedzieć o tym, jak całkiem niedaleko od naszej ojczyzny, bo dosłownie po drugiej stronie Bałtyku, jeszcze jest pod tym względem zupełnie normalnie.
Czescy naukowcy przygotowali rekomendacje dotyczące odłowu dzików jako działania podnoszącego skuteczność zarządzania populacją czarnego zwierza.
Coraz więcej badań dowodzi, że spory o przyrodę rzadko dotyczą wyłącznie faktów terenowych, a znacznie częściej ich interpretacji. Psychologia jasno pokazuje, że w tle działają motywacje, emocje i potrzeba tożsamości. Z punktu widzenia praktyki, w tym gospodarki łowieckiej oraz działań ochronnych, ma to większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Świadczą o tym wyniki kilku interesujących prac z zakresu psychologii, w których badacze przyjrzeli się profilom osobowościowym osób intensywnie zaangażowanych w ochronę środowiska. Wnioski skłaniają do namysłu.
Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk ogłosiła nowe zasady pisowni, które obowiązują od początku 2026 r. To dobra okazja, by zwrócić uwagę również na kilka najczęściej popełnianych przez myśliwych błędów językowych (bo po co je popełniać, jeśli można tego uniknąć).
Pokot to ważny i nieodłączny element tradycji łowieckiej. O tym, że każde polowanie zbiorowe należy kończyć uroczystym pokotem, przypominają również zapisy rozdziału 8 Regulaminu polowań. Każdy myśliwy powinien zatem umieć go ułożyć. Pytanie tylko, czy naprawdę potrafimy to zrobić prawidłowo i czy obecne regulacje są spójne z wielowiekową obrzędowością? Przyjrzyjmy się zapisom Zbioru zasad etyki i tradycji łowieckich oraz obyczajowości związanej z tym szczególnym rytuałem.
Zgodnie z art. 33 b ust. 5 ustawy Prawo łowieckie kadencja zarządu koła oraz komisji rewizyjnej trwa pięć lat. W jej trakcie może z rozmaitych przyczyn zaistnieć konieczność uzupełnienia albo rozszerzenia składu osobowego zarządu po to, by zapewnić ciągłość działania osoby prawnej, jaką jest koło łowieckie. Poniżej wskazuję, jak prawidłowo przeprowadzić te zmiany, aby uniknąć niepotrzebnych konfliktów oraz ingerencji nadzorczych ze strony zarządów okręgowych.
To danie zaliczam do złotej dziesiątki potraw z dzika. Jest doskonałe w smaku, a przy tym proste i szybkie w przygotowaniu. Idealne na karnawałową biesiadę.
Na początku 2018 r. zaczęłam się rozglądać za psem, który mógłby wypełnić pustkę po mojej ukochanej, 16-letniej seterce irlandzkiej. Byłam przekonana, że w domu znów pojawi się czerwony seter, aż do momentu, gdy na mojej drodze stanęła Alicja Kruszewicz, wielka miłośniczka i hodowczyni koni oraz polskich spanieli myśliwskich.
Historia flat coated retrivera jako psa myśliwskiego jest dobrze znana miłośnikom rasy. W XIX w. w Wielkiej Brytanii te czworonogi były powszechnie używane przez łowczych (gamekeeper) w wiejskich majątkach. Zmiany społeczne, a także wojny, spowodowały załamanie się populacji flatów. Inne rasy psów aportujących stały się bardziej popularne wśród zawodowych myśliwych.
Zgrabny komandos, czyli kolimator asferyczny od ZeroTech
Wspomnienia, które nie przemijają – Łowiecka pasja Tomasza Motyla
Dziś magnum w kalibrze 7 mm kojarzy się z klasyczną konstrukcją Remingtona lub nowoczesnym PRC. Rzadko pamiętamy, że pierwowzór powstał wcześniej po drugiej stronie Atlantyku. Super Express vom Hofe był europejskim prototypem tej koncepcji, wyprzedzającym swoją epokę o dekady.
