4/2026

W numerze

W okładkowym artykule „STOP wilczej dezinformacji” prof. Henryk Okarma zauważa, że to nie tylko „przeciwnicy” wilków manipulują przekazem na ich temat, ale też miłośnicy gatunku świadomie kształtują jego całkowicie fałszywy, oderwany od biologicznych realiów obraz. Idealizują te drapieżniki, wręcz je antropomorfizują, wybierają jedynie wygodne dla siebie informacje, przekręcają fakty, bagatelizują zagrożenia.

Short, safe, silent… czyli nowy sztucer Walther RS3 koncepcyjnie i technicznie rozbiera na czynniki pierwsze Łukasz Dzierżanowski, który dzieli się także wrażeniami z tegorocznych targów IWA Outdoor Classics w Norymberdze – co naprawdę zaczyna napędzać rynek i w którą stronę zmierza branża? Zachęcamy do lektury!

Cena:

18,00  brutto

Spis treści
Znaki czasu na targach IWA 2026 6

Co nowego w tym roku? To pytanie na targach pada niemal automatycznie. Sam złapałem się na tym, że przechodząc od stoiska do stoiska na IWA OutdoorClassics, odruchowo wypatrywałem kartek z napisem New for 2026. W świecie broni myśliwskiej taka logika bywa jednak zwodnicza. Ciekawsze od katalogu premier są bowiem te nowości, które można potraktować jak znaki czasu – pokazują, co naprawdę zaczyna napędzać rynek i w którą stronę zmierza branża.

Papierowe bezpieczeństwo vs łowieckie kompetencje 12

W ostatnim czasie do polskich domów trafił Poradnik bezpieczeństwa przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa we współpracy z ekspertami, samorządami, służbami i organizacjami pozarządowymi. Broszura ma odpowiadać na pytanie, jak się zachować w sytuacjach zagrożenia – od katastrof naturalnych po konflikt zbrojny. Intencja wydaje się słuszna: państwo chce pokazać obywatelom, że myśli o ich bezpieczeństwie. Pytanie jednak brzmi, czy ten dokument rzeczywiście przygotowuje do działania.

Jak zarządzać populacją bobrów w Polsce? Rozmowa z Pawłem Janiszewskim 16
Myśliwski świat 20

Kampus Młodych Myśliwych – spotkanie pokoleń Joanna Warachowska

Powstała pierwsza pieśń ku czci św. Huberta Zbigniew Klepacz

Konfliktowe gatunki chronione na Podkarpaciu Marcin Piróg

Medalion z Porankiem Piotr Bajko

Ćwierć wieku pasji, spełniania łowieckich marzeń i podróży „Knieja” dzieciom, czyli 31 lat wspólnych spotkań Anatol Faruga

Łowiectwu w sukurs Sławomir Galicki

Powiatowe Polowanie na Lisy w powiecie sępoleńskim Marcin Misiak

X Powiatowe Łowy na Lisa w Grodzisku Wielkopolskim Jerzy Wachowiak

60 lat KŁ „Wieniec” w Budachowie Tomasz Kotlarz, Grzegorz Gałecki

KŁ „Łoś” w Starachowicach – 80 lat tradycji, wspólnoty i gospodarności Ireneusz Kwiatkowski

Wilki w Niemczech objęte prawem łowieckim

Stop wilczej dezinformacji 43

Dezinformacja, podawanie opinii publicznej nierzetelnych informacji na temat wilków ma nie tylko szkodliwy wymiar przyrodniczy, ale jest też igraniem z bezpieczeństwem ludzi. Niestety mówi się o tym głównie w jednym kontekście: że to „przeciwnicy” wilków przypisują tym drapieżnikom nieprawdziwe cechy, manipulują przekazem, wyolbrzymiają fakty i kreują fikcyjne zagrożenia, aby wzbudzać niechęć i wrogość wobec tych zwierząt. Dezinformacja ma jednak także drugi wymiar: miłośnicy wilków świadomie kształtują ich całkowicie fałszywy, oderwany od biologicznych realiów obraz. Idealizują te drapieżniki, wręcz je antropomorfizują, wybierają jedynie wygodne dla siebie informacje, przekręcają fakty, bagatelizują zagrożenia.

A miał być medalowy szóstak 54

Pewnego roku w pierwszej połowie grudnia dostrzegłem kozła z wyjątkowo jak na tę porę rozwiniętym porożem. Kiepska zdjęciowo pogoda pozwoliła na wykonanie tylko dokumentacyjnej fotografii. Parostki już powyżej łyżek, długie przednie odnogi, na razie forma nieregularnego szóstaka, choć górna odnoga jeszcze krótka. Oczyma wyobraźni widziałem już mocnego kozła, może nawet medalowego. Odnogi do wiosny powinny urosnąć, a może jeszcze jakieś uperlenie się pojawi…

Jak wykorzystać terenowy potencjał myśliwych 56

W Polsce są tysiące myśliwych, którzy spędzają w terenie setki godzin rocznie – to ogromny potencjał obserwacyjny. Problem w tym, że uzyskane od nich dane wciąż rzadko trafiają do wspólnego systemu, który pozwalałby je analizować i wykorzystywać w nauce oraz ochronie przyrody.

Z prac Komisji Wyceny Trofeów i Wystaw 58

Komisja Wyceny Trofeów i Wystaw NRŁ ma za sobą niemal dwa lata pracy. Wbrew krążącym w łowieckim środowisku zarzutom, w tym czasie sporo zrobiono. Nie tylko zidentyfikowano występujące problemy, ale wskazano też kierunki rozwoju polskiej trofeistyki.

W trosce o przyszłość Muzeum Łowiectwa 62

Próby utworzenia muzeum łowiectwa na ziemiach polskich mają bardzo długą historię. Wydawało się, że po odzyskaniu niepodległości i powstaniu w 1923 r. Centralnego Związku Polskich Stowarzyszeń Łowieckich sprawy nabiorą tempa. Mimo że statut w § 4 przewidywał m.in. tworzenie muzeów łowieckich, to jednak inne zagadnienia organizacyjne zepchnęły to na dalszy plan. Dopiero na walnym zgromadzeniu PZŁ w Warszawie w czerwcu 1939 r. podano komunikat Rady Naczelnej dotyczący Muzeum Myślistwa, m.in o lokalizacji w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu 66.

Odmowa startu była dezercją 66

„Proszę państwa, łączymy się z trasą Wyścigu Pokoju” – niosło się z odbiorników radiowych w majowe dni w latach 80. ub.w. W rozmowie z Leszkiem Stępniewskim „Stęplem” – kolarzem torowym i szosowym, uczestnikiem Wyścigu Pokoju, wielokrotnym mistrzem Polski i srebrnym medalistą mistrzostw świata w wyścigach torowych, a zarazem myśliwym – wracamy do wspomnień z tamtych lat. A także do marzeń związanych z łowiectwem.

Za kurakami do północnej Szwecji 70

Na północy, wśród jezior i świerkowych borów, wyprawy łowieckie wciąż mają w sobie coś z przygody dawnych traperów. W Szwecji myśliwi nadal mogą się cieszyć tradycyjnym polowaniem na leśne kuraki. Mieliśmy więc okazję doświadczyć łowów, które u nas właśnie przechodzą do historii.

Chrupiący boczek z air fryera 74

Pytania o przydatność air fryera w kuchni myśliwskiej często powtarzają się w e-mailach i telefonach od czytelników . Najczęściej dotyczą tego, czy używam tego urządzenia, a jeśli tak, to do czego. Owszem, używam, choć rzadziej niż prodiża. Najczęściej służy mi do pieczenia boczku z dzika na wielkanocny stół. Mięso zawsze wychodzi delikatne i soczyste w środku, a cudownie chrupiące na wierzchu.

Burger Dzikiego Szefa 76

W marcu br. odbyły się największe targi łowieckie w moim rocznym kalendarzu imprez – Euro Target Show w Poznaniu. To zawsze wspaniała okazja do przyjacielskich spotkań, ale też do kultywowania pewnej tradycji. Otóż, być na ETS i nie zjeść dzikiego burgera od Dzikiego Szefa, to jak być w Londynie i nie zobaczyć… Wieży Eiffla. Żart ostry jak papryka chili, którą możecie, ale nie musicie dodać do tej potrawy.

Wypisanie z polowania bez zgody myśliwego 78

Wprowadzenie elektronicznej książki ewidencji pobytu na polowaniu indywidualnym mimo początkowych obaw okazało się krokiem w dobrym kierunku. Myśliwi jako środowisko pokazali, że wbrew temu, co krzyczą przeciwnicy łowiectwa, są w stanie wykazać otwartość i dostosować się do podlegającej nieustannym zmianom rzeczywistości. Niestety zdarza się, że to e-narzędzie mające z założenia ułatwiać wszystkim życie bywa wykorzystywane w sposób nieetyczny i niezgodny z obowiązującymi przepisami.

Co ciekawego w sklepach myśliwskich 82

Zagadnienia obronności i łowiectwa

Antydzik w walce ze szkodami

Noże i kordelasy od Mikruta

Rodzina Calonox 2 firmy Leica

O ogarach – układanie do pracy tropowej 86

Rozmowa z Kasią Cieleń – dianą, miłośniczką polowań z ogarami, przewodniczką psów myśliwskich, która od wielu lat intensywnie poszukuje postrzałków przy pomocy ogarów polskich, hodowcą psów oraz członkinią Komisji Kynologicznej ZO PZŁ we Wrocławiu.

Borzoje z Borysławia 90

Charty, psy o niezwykle wyspecjalizowanej profesji, w dzisiejszym zurbanizowanym świecie stały się w większości bezrobotne. Mimo to nadal budzą zainteresowanie i żywe emocje. Warto zachować dla potomności okruchy ich historii, również te materialne. Jednym z nich jest unikalny rodowód z międzywojnia.

Prawidłowe przystrzelanie broni 92

Wydawać by się mogło, że przystrzeliwanie broni to rzecz oczywista. Jak dowodzi praktyka, nie zawsze tak jest. Jak więc to zrobić prawidłowo?

RS3 – szokujący sztucer Walthera 94

RS3 – short, safe, silent. Trzy słowa, które w tym przypadku nie są marketingowym hasłem, lecz opisem kierunku myślenia. Skrócić broń bez skracania lufy. Zapewnić bezpieczeństwo, umieszczając napinacz iglicy w najwygodniejszym miejscu. Wyciszyć sztucer tak, jakby tłumik był jego naturalną częścią.