strona główna

Komentarze i opinie

Jeszcze parę słów o uchwaleniu Statutu PZŁ

Dużo tez Grzegorza Trojanowskiego zawartych w tekście „KZD nie musiał przyjąć statutu”  jest trafnych. Z kilkoma z nich nie sposób się jednak zgodzić. Zacznijmy od tej najważniejszej, tj. uznania, że obecnie obowiązujący Statut PZŁ nie został uchwalony (został jedynie przyjęty), a to ze względu na szereg uchybień legislacyjnych poprzedzających podjęcie uchwały statutowej. Zdecydowana większość śledzących prawne aspekty funkcjonowania naszego zrzeszenia uważa, że część członków obecnej Naczelnej Rady Łowieckiej (autora nowego statutu) wybrano niezgodnie z § 124 pkt 3 lit. c starego statutu, jako że w chwili wyboru nie byli delegatami na Krajowy Zjazd Delegatów. Co to jednak oznacza?

Jeszcze o okręgowych zjazdach – jakie powinny być?

Do nakreślenia poniższych uwag skłoniły mnie spostrzeżenia Grzegorza Trojanowskiego w tekście „Będą zjazdy, ale jakie?”. Nie uczestniczyłem w ostatnim Krajowym Zjeździe Delegatów, jednak zadałem sobie trud obejrzenia przebiegu obrad na jednym z konkurencyjnych portali. Odnoszę wrażenie, że autorzy projektu uchwały w sprawie uchwalenia Statutu PZŁ chyba nie do końca przemyśleli całość zagadnienia i konsekwencje proponowanych zapisów. Skutkowało to błędami legislacyjnymi. Nie są to jednak błędy, których nie dałoby się wyeliminować w drodze wykładni. Wszak trzeba poszukiwać pozytywnych rozwiązań.

Będą zjazdy, ale jakie?

XXIV Krajowy Zjazd Delegatów PZŁ uchwalił Statut PZŁ w kształcie proponowanym przez Naczelną Radę Łowiecką wraz z autopoprawkami jej Komisji Statutowej. W uchwale zjazdowej m.in. zobowiązano NRŁ do kontynuowania prac legislacyjnych nad zmianami w świeżo przyjętym statucie i postanowiono o zwołaniu nadzwyczajnego KZD, jak również o konieczności zwołania zwyczajnych okręgowych zjazdów delegatów.   Chciałoby się rzec, że ja właśnie w tej ostatniej sprawie. Uchwała...

Wątpliwości delegata na KZD

W związku ze zbliżającym się Krajowym Zjazdem Delegatów PZŁ pozwalam sobie zwrócić uwagę członków PZŁ, a zwłaszcza delegatów na zbliżający się KZD, na kwestie związane bezpośrednio z jego tematyką. Jak wiadomo, przedmiotem obrad ma być uchwalenie Statutu PZŁ. Z tego też powodu czuję się w obowiązku ukazać problemy natury przede wszystkim formalnej, ale też praktycznej, które moim zdaniem uniemożliwiają skuteczne procedowanie nad proponowanym Statutem PZŁ.  ...

Tarnowskie premie, czyli dojna zmiana

Ta historia ma swój początek w 2007 roku. Okręgowa Rada Łowiecka w Tarnowie, wychodząc naprzeciw potrzebom lokalowym okręgowych władz PZŁ w tym grodzie (stara siedziba przy ul. Urszulańskiej 16 to ciasne miejsce na trzecim piętrze starej kamienicy. Dla starszych kolegów wąska klatka schodowa i wysokie stopnie stanowią nie lada problem. Na wąskiej ulicy brakuje miejsc parkingowych. Co gorsza, wszystkie, jeżeli już się znajdzie jakieś wolne, są płatne. Płacić trzeba też za organizację szkoleń, gdy chętnych do udziału w nich zgłosi się więcej, niż stara, ciasna siedziba może pomieścić. Płaci się więc nie dość, że za udział, to jeszcze za wynajem sali. Decyzja o nowej siedzibie była wobec tego ze wszech miar zasadna), podjęła dwie uchwały – nr 1/07 z 27 maja o zwiększeniu tenuty dzierżawnej od kół łowieckich o 0,15 zł od hektara w celu budowy obiektu na strzelnicy i zakupu lokalu na siedzibę władz okręgowych oraz 2/07 z 29 czerwca o utworzeniu specjalnego konta, na którym te środki by przechowywano.

O co poszło z dzikami?

W sprawie czarnego zwierza doczekaliśmy się reakcji zarówno PZŁ, jak i Ministerstwa Środowiska. Pojawiły się też stanowiska służb weterynaryjnych. Nie strzelać prośnych loch Jednym z owoców posiedzenia NRŁ 10 stycznia br. było stanowisko Rady i ZG PZŁ (co może zaskakiwać, ale jak się dowiedzieliśmy na Nowym Świecie, zostało to uzgodnione ze wszystkimi członkami Zarządu Głównego) wyrażające „zdecydowaną dezaprobatę redukcji dzika poprzez strzelanie do ciężarnych i prowadzących potomstwo loch”.

Musimy wszystko przebudować!

8 grudnia ub.r., krótko po wyborze prezydium NRŁ, redakcja BŁ zwróciła się do jej nowego prezesa Rafała Malca (na zdjęciu powyżej stoi w środku) z prośbą o udzielenie odpowiedzi na trzy pytania dotyczące planów co do najbliższych działań Rady. Niestety, z nieustalonych przez nas przyczyn zwrotną wiadomość otrzymaliśmy dopiero 2 stycznia br. Nie umniejsza to jednak aktualności informacji, którą zamieszczamy poniżej.   Jakie najważniejsze uregulowania powinny się...

Zarząd Główny nie działał tak, jak oczekiwałam

O funkcjonowaniu Zarządu Głównego PZŁ i powodach rezygnacji z członkostwa w tym organie rozmawiamy z prof. Wandą Olech.   Nie zasiada już Pani Profesor w gronie członków Zarządu Głównego PZŁ. Z czego wynikała decyzja o odejściu? 8 października br. złożyłam na ręce ministra środowiska rezygnację z pełnienia funkcji członka Zarządu Głównego. Powód był prosty – nie wiem, co miałabym robić w ramach tego organu. Nie przypisano mi żadnego zadania, nie docierały...

Odpowiedź ZG PZŁ na wywiad z Dianą Piotrowską

Zarząd Główny PZŁ zdecydował się zabrać głos w dyskusji, która toczy się nad ostatnimi wydarzeniami związanymi z funkcjonowaniem zrzeszenia. Już kolejnego dnia po zamieszczeniu w naszej witrynie internetowej rozmowy z byłą rzecznik prasową Dianą Piotrowską (dla porządku dodajmy, że pierwsza propozycja wywiadu z Dianą Piotrowską po jej odejściu ze stanowiska została przez nas złożona 29 października br., pytania przekazaliśmy 6 listopada, a materiał ukazał się po uzupełnieniach i ostatecznej akceptacji 19 listopada) od jej obecnej następczyni Pauliny Marzęckiej otrzymaliśmy stanowisko Zarządu Głównego odnoszące się do opublikowanych wypowiedzi.

Zawsze starałam się być blisko myśliwych

Była rzecznik prasowa PZŁ Diana Piotrowska mówi o powodach swojego odejścia z pracy w Zarządzie Głównym, komentuje obecne działania władz i odnosi się do wstępnych wyników audytu w zrzeszeniu.   Była Pani rzeczniczką prasową PZŁ i zrezygnowała Pani z tego stanowiska. Wielu myśliwych zastanawia się dlaczego. Rzecznikiem prasowym Polskiego Związku Łowieckiego byłam od stycznia 2016 r. i pełnienie tej funkcji przypadło mi w jednym z najtrudniejszych okresów dla...