W łowiectwie nic się nie zmienia


Mirosław Olszewski, rolnik i członek nieistniającego już KŁ „Luszyn”, opowiada o rozgrywkach, które doprowadziły do wchłonięcia dwóch kół przez ostrowską „Kamionkę”, a potem przejęcia jej obwodu, o udziale w tych zdarzeniach obecnego prezesa NRŁ oraz o bierności kolejnych łowczych krajowych.
Autor: Dariusz Gizak
Dział: LUDZIE
Numer: Brać Łowiecka 7/2021, strona 22

Pobierz artykuł w formacie PDF