„Żwawy” jeleń we wnyku

Kadr z filmu dokumentującego uwalnianie przez myśliwych jelenia uwięzionego we wnyku
Fot. z arch. KŁ „Gorce” w Kamienicy

Niedziela 13 września zapisała się w annałach Koła Łowieckiego „Gorce” w Kamienicy (okręg Nowy Sącz) niezwykłym zdarzeniem. Obrady walnego zgromadzenia zakłóciła wiadomość o byku jelenia uwięzionym we wnyku.

Niezwykłość wypadków jakie stały się udziałem myśliwych spod Gorca tkwiła nie w samym zdarzeniu. Akty kłusownictwa na terenie dzierżawionego przez nich obwodu nr 212 nie są ani niczym nowym, ani niezwykłym. Niezwykłe było natomiast to, że opisane zdarzenie miało miejsce podczas walnego zgromadzenia koła. Jak co roku we wrześniu, przed sezonem zbiorówek, organizowane jest drugie „walne”, poświęcone bezpieczeństwu podczas polowań. Tym razem dodatkowym tematem obrad była organizacja obchodów jubileuszu 80-lecia powstania koła – uroczystość odbędzie się 10 października…

Dyskusję zakłócił telefon od leśniczego ze Szczawy, który przekazał wiadomość o byku jelenia we wnykach. Według informatora, który dotarł do leśniczego, byk był „żwawy”. Prezes zarządu prowadzący zebranie przerwał obrady, a łowczy podjął decyzję – ratujemy pechowca. Na miejsce wskazane przez leśniczego, który też osobiście udał się w rejon wydarzenia, pojechało trzech wyznaczonych przez łowczego kolegów.

Akcja uwalniania pechowego, „żwawego” byka trwała około godziny (miejsce dość odległe, góry…) i zakończyła się pełnym sukcesem. Po zakończeniu obrad walnego zgromadzenia zarząd koła przesłał do Straży Leśnej informację o zaistniałym zdarzeniu, prosząc o powiadomienie policji o samym zajściu oraz o wciąż istniejącym problemie kłusownictwa. Leśnicy zapewnili o skierowaniu sprawy bezpośrednio do KPP w Limanowej.  

Myśliwi po raz kolejny udowodnili, że zapisy ustawy Prawo łowieckie nie są dla nich li tylko drukiem na papierze. Zrobili swoje bez jupiterów, kamer, prasy i social mediów. Dobrostan i troska o zwierzynę w KŁ „Gorce” w Kamienicy już od ośmiu dekad spaja myśliwych i leży im na sercu.

Arch. Koła Łowieckiego „Gorce” w Kamienicy