Fot. ADP
Utarło się przekonanie, że myłkusów zwierzyny płowej nie wycenia się medalowo. Stanowi ono jednak nadmierne uproszczenie. Wycenie medalowej wg zasad CIC nie podlegają te trofea, na których nie da się zmierzyć wymaganych formułą parametrów.
Wieniec myłkusa strzelonego 11 listopada 2025 r. w łowisku KŁ „Drop” w Wolanowie przez Tomasza Gajdę nie został wyceniony przez komisję ZO PZŁ w Radomiu właśnie z powodu braku możliwości określenia rozłogi. Swobodny pomiar utrudniała dodatkowa tyka wyrastająca na wysokości prawego oczniaka.
– Komplikowało to nieco proces wyceny, ale w żadnym wypadku nie powinno jej uniemożliwić. Byłoby to stratą dla okręgowej i krajowej trofeistyki – komentuje certyfikowany mierniczy trofeów CIC Bartłomiej Pirkel, który podjął się pomiaru wieńca.
Formuły wycen medalowych wg CIC nie narzucają narzędzi pomiarowych, a tym bardziej nie ograniczają pomysłowości w tym zakresie. Trzeba było tylko znaleźć sposób na określenie rozpiętości między tykami mimo istniejącej przeszkody. Udało się to osiągnąć przez oparcie ramienia suwmiarki na wewnętrznej krawędzi prawej tyki. Wynik odczytano na taśmie z tak wysuniętego położenia. Rozłoga wyniosła 79,5 cm (88,53% – 3 pkt), a wieniec o masie 7,3 kg netto uzyskał 185,56 pkt CIC. Zakwalifikował się zatem na „mocny” brązowy medal.
– W elementach wyceny pominąłem dodatkową tykę, która jako niepożądana nie podlegała pomiarom, choć miała wpływ na masę trofeum. Formuła CIC pozwala ponadto na zastosowanie potrąceń za usterki ukształtowania wieńca dla trofeów o anormalnej budowie. W tym przypadku mamy do czynienia z ewidentnym myłkusem o nieprawidłowej formie poroża. Wykorzystałem maksymalny dostępny zakres trzech punktów ujemnych – wyjaśnia mierniczy.

Historię zdobycia brązowomedalowego myłkusa z przysuskich lasów, byka ocenionego na 7 lat, można przeczytać w opowiadaniu Tomasza Gajdy na łamach BŁ 9/2026 (TUTAJ). Zachęcamy do lektury!