Kolimator termowizyjny InfiTac Fast Mini

kolimator termowizyjny InfiTac Fast Mini

Swoją premierę w USA miał już przed dwoma laty, ale na polski rynek trafił właśnie teraz. InfiTac Fast Mini nie jest pierwszym kolimatorem termowizyjnym, ale jako pierwszy swoimi wymiarami zbliżył się do klasycznych, dobrze znanych kompaktowych kolimatorów zamkniętych – jest zaledwie o kilka milimetrów większy od topowego Aimpointa Acro. Wymiary urządzenia to 50 x 38 x 44 mm, ale upakowany elektroniką waży już nieco więcej niż wspomniany produkt szwedzkiego wytwórcy, bo 113 g.

Fast Mini jest dostępny w dwóch wariantach sensora: wersja FMP13 – 256 x 192 px (12 μm, NETD <25 mK) z obiektywem 13 mm (f/1.0) oraz wersja FML19 – 384 x 288 px (12 μm, NETD <20 mK) z obiektywem 19 mm (f/1.2). W obu przypadkach zastosowano wysoką częstotliwość odświeżania na poziomie 60 Hz, co szczególnie dobrze odpowiada wymaganiom dynamicznego strzelectwa sportowego i działań taktycznych, do których urządzenie zostało stworzone. Pole widzenia wynosi ok. 13,5 m / 100 m, a zasięg wykrywania odpowiednio dla podanych wersji sensora – 680 m i 1000 m. Za zasilanie odpowiada akumulator CR2, który zapewnia do 5 godz. pracy. Urządzenie jest w pełni wodo- i pyłoszczelne (IP67) oraz cechuje się wysoką odpornością na odrzut broni.

Jakie zastosowanie łowieckie może mieć Fast Mini? Pierwszym, które przychodzi na myśl, jest zwalczanie drapieżnych IGO, w szczególności szopów praczy. Jak informuje dystrybutor marki – firma Tamed z Olsztyna – prace firmy Łuszczek nad montażem do broni śrutowej są już mocno zaawansowane (obecnie fabrycznie dostępne za dopłatą są adaptery pistoletowe, mocowania pierścieniowe oraz montaże Picatinny). Sprzęt powinien sprawdzić się doskonale również przy odstrzale redukcyjnym bobrów. Wprawdzie wyświetlacz wydaje się mały (zaledwie 1,4”), ale przy wyjściowym powiększeniu 0,5x w bliskiej odległości od celu jest wystarczający do bezpiecznej identyfikacji.

Jakość obrazu w tym maleństwie – nawet przy mniejszym z dostępnych sensorów – robi duże wrażenie, o czym można się było przekonać, odwiedzając stoisko Tamedu podczas tegorocznych targów łowieckich w Poznaniu i Krakowie. Dodatkowo jasność i kontrast obrazu są automatycznie dostosowywane do warunków oświetleniowych, co podnosi komfort użytkowania. Dotykowy ekran umożliwia szybką zmianę powiększenia oraz wygodną nawigację po menu urządzenia opuszkami palców.

InfiTac jest marką amerykańską, zarejestrowaną w Teksasie w USA. Ceny opisywanych kolimatorów: FMP13 – 2999 zł, FML19 – 4999 zł. Więcej informacji na www.infitac.pl.

Fot. Mat. rekl.