Kamień węgielny pod nową siedzibę Kolby wmurowany!

Łukasz i Agnieszka Matuszczakowie wmurowują kamień węgielny pod nową siedzibę firmy Kolba w Czeladzi
Fot. Kolba

Siedziba firmy Kolba w Czeladzi zostanie znacznie powiększona. W nowym wymiarze będzie miała blisko 11 200 m2 rozciągających się na czterech kondygnacjach. Wrażenie robi nie tylko imponująca powierzchnia, ale przede wszystkim sposób jej zagospodarowania.

W 2004 r., kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, Łukasz Matuszczak założył firmę Kolba. Inspiracją była sprzedaż wiatrówki, którą zakupił wraz z tatą do rekreacyjnych strzelań, a następnie odsprzedał z trzydziestozłotowym zyskiem. Kolba, podobnie jak firma Stevena Jobsa, zaczynała więc w warunkach garażowych. Potwierdza to teorię, że takie miejsca mogą być dobrą trampoliną do odniesienia sukcesu w biznesie albo… muzyce, jak to było w przypadku Metalliki.

W kończącym pandemiczną smutę 2021 r. Kolba przeniosła się z Będzina do centrum handlowego M1 w Czeladzi. Nowa wówczas siedziba wyposażona w przestronny sklep o powierzchni 500 m2, biura, parking, no i oczywiście magazyn, miała być na lata…  Ale nie będzie! 15 września 2026 r. odbyła się uroczystość symbolicznego wmurowania kamienia węgielnego pod kolejną, trzecią już siedzibę prężnie się rozwijającej firmy. Pozostanie ona zlokalizowana blisko centrum handlowego M1, po sąsiedzku z operatorem logistycznym GLS.

– Zaufanie to waluta ważniejsza od marży – mówił Łukasz Matuszczak, kierując te słowa do lokalnych władz Czeladzi, reprezentowanych przez burmistrza Zbigniewa Szaleńca, oraz przedstawicieli organizacji i instytucji związanych z działalnością firmy. Z całą pewnością przyjazne otoczenie sprzyja rozwojowi firmy, która z jednej strony jest płatnikiem podatków do lokalnego budżetu, a z drugiej generuje miejsca pracy. Warto w tym miejscu dodać, że w związku z rozbudową Kolba planuje zwiększenie zatrudnienia. Obecny zespół ok. 150 pracowników ma się rozrosnąć o kolejnych 200 osób.

Wizualizacja nowej siedziby firmy Kolba w Czeladzi.
Autor: FORMART s.c. Pracownia Architektury

Przechodząc do sedna – co Kolba umieści na czterech kondygnacjach i ponad 11 000 m2 powierzchni nowej siedziby? Przede wszystkim jeszcze większy i nowocześniejszy salon sprzedaży. Dzięki temu oferta będzie rozbudowana i lepiej wyeksponowana, a klienci podczas zakupów skorzystają z bezpośredniego kontaktu i fachowej pomocy doradców. Jednak największą nowością będą zlokalizowane obok salonu strzelnice o długościach osi 25 m, 50 m i 100 m. Co ważne, każda z tych osi ma zaplanowane pięć torów. Pojawi się także strzelnica multimedialna, gdzie „na sucho” będzie można korzystać z różnych scenariuszy strzelań, m.in. myśliwskich.

Strzelnice mają być miejscem spotkań i szkoleń, w tym dla członków oraz nowo wstępujących do PZŁ. Będą także służyć promocji odpowiedzialnego i świadomego podejścia do korzystania ze sprzętu strzeleckiego. Osoby zmęczone wrażeniami będą mogły odpocząć i posilić się w bistro na terenie obiektu. Kilka sal konferencyjnych zostanie dodatkowo oddanych do dyspozycji pasjonatów strzelectwa, myślistwa i outdooru. Będą przestrzenią prezentacji i testów sprzętu, a także miejscem spotkań branżowych.

Warto pamiętać, że Kolba za sprawą sklepu wysyłkowego kolba.pl to ważny gracz na rynku sprzedaży internetowej. Dlatego też duża część planowanej powierzchni, oprócz zaplecza biurowego czy stołówki, będzie zagospodarowana jako magazyn i zaplecze logistyczne. Na obecną chwilę oferta firmy to blisko 26 tys. pozycji, a praca magazynu trwa siedem dni w tygodniu. Wspomniana już wcześniej lokalizacja „brama w bramę” z GLS-em ma jeszcze bardziej usprawnić proces wysyłkowy.  

Kiedy klienci będą mogli przekroczyć drzwi nowej siedziby Kolby?  Pod koniec 2027 r. zakończy się budowa, a na początku kolejnego roku ruszy przeprowadzka i uruchamianie sprzedaży. Z całą pewnością od 2028 r. nowy adres siedziby Kolby będzie się już wyświetlał na mapach nawigacji klientów kierujących się z całej Polski na zakupy do Czeladzi.

W 2021 r. podczas otwarcia wówczas nowej siedziby Kolby gratulowaliśmy właścicielom i pracownikom rozmachu i życzyliśmy dalszego spektakularnego rozwoju. Już po pięciu latach nasze życzenia spektakularnie się spełniły, więc je niezmiennie podtrzymujemy.