7/2026
Postrzelenia na polowaniach to temat, który regularnie powraca na politycznych salonach, w debacie publicznej oraz na łamach mainstreamowych mediów. Analiza zdarzeń z ostatnich lat przeprowadzona przez mec. Miłosza Kościelniaka-Marszała dowodzi jednak, że zgłaszane inicjatywy przeciwdziałania takim wypadkom nie odpowiadają na rzeczywiste potrzeby, będąc często niczym więcej niż przejawem ideologicznego populizmu politycznego.
O wilku jako gatunku łownym z perspektywy łotewskiej, a także o różnicach w podejściu do tego drapieżnika w Polsce i na Łotwie rozmawiamy z trójką myśliwych – Grzegorzem Wrońskim, Radosławem Kaweckim i Romanem Gołąbkiem. Testujemy ponadto dwie ciekawe nowości na rynku broni myśliwskiej. Biomimiczny sztucer Benelli Lupo Alpha w limitowanej wersji Special Edition oraz intrygujący dwutakt Steyr RMS Wild stworzony na bazie Monobloca. Zachęcamy do lektury!
18,00 zł brutto
Wypadki podczas polowań budzą szczególne zainteresowanie opinii publicznej, czego efektem stają się przesycone emocjami dyskusje oraz wypowiedzi polityków, którzy prześcigają się w pomysłach, co należałoby zmienić, aby nie dochodziło do takich zdarzeń. Ich analiza dowodzi jednak, że zgłaszane inicjatywy, m.in. wprowadzenia okresowych badań lekarskich i psychologicznych, stanowią przejaw ideologicznego populizmu politycznego, a nie odpowiedź na rzeczywistą potrzebę.
W czasach, gdy każdego dnia oglądamy tysiące obrazów, a media społecznościowe nieustannie walczą o naszą uwagę, coraz trudniej o prawdziwe zaskoczenie. Przyzwyczajeni do nadmiaru bodźców szybko rozpoznajemy schematy i jeszcze szybciej przechodzimy do kolejnych treści. Czy w takiej rzeczywistości sztuka łowiecka, często postrzegana jako przewidywalna i oparta na utrwalonych motywach oraz dobrze znanej ikonografii, jest jeszcze w stanie nas zaskoczyć? A może właśnie w tej pozornej powtarzalności kryje się potencjał do podważania stereotypów i proponowania odbiorcy nowych sposobów patrzenia na świat przyrody oraz miejsce człowieka w naturze?
Puchar Bałtyku 2026 – jakość broni się sama Piotr Wesołowski
Koń w puli nagród XIII Pucharu Firmy Delta Paweł Szustkiewicz
Promocja przez duże P Jakub Wolski
Bezlik atrakcji Miedzianego Sopla Norbert Wende
Leśny Świat na Biwaku u Jónka na Krympie Giuseppe Secci
Jak promować kulturę łowiecką? Barbara Halek
CZ Dealer Day w Chodzieży
W Budziwoju myśliwi uczyli się udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej Marcin Piróg
Rogacz dla mojej żony Tomasz Krawczak
Ciekawski kozioł Patryk Usowski
O osobnikach konfliktowych i ogólnej sytuacji związanej z dużymi drapieżnikami, szczególnie wilkami, opowiada Janusz Krupa – wójt gminy Lutowiska w Bieszczadach, myśliwy z KŁ „Gawra”, emerytowany funkcjonariusz Straży Granicznej.
Z myśliwymi, którzy pozyskali wilki podczas legalnych polowań na Łotwie – łowczym KŁ „Dąbrowa” w Lublinie Grzegorzem Wrońskim, pasjonatem łowiectwa Radosławem Kaweckim i Romanem Gołąbkiem, od lat polującym na całym świecie – rozmawiamy m.in. o łowach na te drapieżniki, emocjach towarzyszących ich pozyskaniu, a także o podejściu do tego gatunku w Polsce i na Łotwie.
Wilki i inne duże drapieżniki wróciły do Europy, a wraz z nimi powrócił też spór o ich miejsce w ekosystemie. Badania opinii publicznej pokazują, że Europejczycy popierają odbudowę populacji tych gatunków, ale jednocześnie oczekują jej stabilizacji i kontroli.
Cywilizacja odcisnęła swoje piętno prawie w każdym zakątku świata. Dlatego odnalezienie miejsca, w którym przyroda pozostaje w dużej mierze nieskazitelna, a zwierzęta żyją według odwiecznych praw natury, zawsze jest czymś wyjątkowym. Kanada wciąż należy do nielicznych krajów pełnych dzikich przestrzeni – gór, tundry oraz bezkresnych lasów poprzecinanych siecią rzek i jezior. Właśnie w tej krainie, na północy Jukonu, miałem okazję zapolować na łosia.
Piąta edycja Mistrzostw Polski w Dziczyźnie – Memoriału Mariana Tarnawskiego zgromadziła najlepszych kucharzy wśród zawodników oraz śmietankę kulinarnego świata w gronie jurorów. Wszystkich łączy jedno – promują, doceniają i serwują dziczyznę.
Szynka kozła pieczona z kością to idealne danie na przyjęcie dla 6–8 osób. Podana na ceramice, parująca, bo prosto z pieca, zachwyci nawet najwybredniejszych gości. Wyglądem, zapachem, a przede wszystkim smakiem i kruchością mięsa.
Obowiązujący w Polsce system dostępu do broni palnej dla obywateli jest nielogiczny, nieprzejrzysty, a także w wielu punktach wewnętrznie sprzeczny. Ale przede wszystkim jest prostą pochodną systemu rodem z PRL-u, choć podobno z tamtego ustroju już wyszliśmy. Swoistą wisienką na torcie okazuje się jego niezgodność z unijną dyrektywą.
Nieraz słyszałem od cenionych, etycznych, a przede wszystkim bardzo doświadczonych myśliwych, że oddanie strzału z wnętrza pojazdu jest wygodne i bezpieczne. Umożliwia zajęcie komfortowej pozycji strzeleckiej oraz dokładną i pewną stabilizację lufy na celu, dlatego powinno być dozwolone. A zakaz takiego strzelania uważają oni za niepotrzebny i szkodliwy.
Polowania na zwierzynę drobną i ptactwo najlepiej smakują w towarzystwie wyżła. Wiedzieli o tym doskonale mieszkańcy Galicji. To tutaj, w okolicach Tarnowa, dzięki kilku zapaleńcom powstało prawdziwe wyżlarskie zagłębie. Nic więc dziwnego, że właśnie w Smęgorzewie 26 kwietnia br. zorganizowano XX Jubileuszowe Field Trialsy im. Kazimierza Tarnowskiego.
Rozmowa z Kasią Cieleń – dianą, miłośniczką polowań z ogarami, przewodniczką psów myśliwskich, która od wielu lat intensywnie poszukuje postrzałków przy pomocy ogarów polskich, hodowcą psów oraz członkinią Komisji Kynologicznej ZO PZŁ we Wrocławiu.
Ogary piórem Wacława K. Lesińskiego Gabriela Łakomik-Kaszuba
Kolejny katalog medalowych trofeów wypełnił lukę wydawniczą Adam Depka Prądzinski
Poszukiwanie nowości pośród wystawców na targach IWA OutdoorClassics w Norymberdze zawsze prowadzi do odkryć produktów ciekawych, niekiedy dość nowatorskich, a czasami zaskakująco nietypowych. Poniżej krótki przegląd nie tylko przydatnych gadżetów dla myśliwych.
Wydawać by się mogło, że sztucer Lupo jest nam już dobrze znany. Tymczasem pojawia się model Alpha: futurystyczny i nietypowy. Początkowo zaskakuje, ale po chwili staje się dziwnie swojski. Jest daleki od tradycji rusznikarskiej, a zarazem bliski naturze.
Na polskim rynku dostępny jest szeroki wybór tłumików do broni palnej wielu marek. W ofercie producentów znajdują się urządzenia odpowiadające rozmaitym potrzebom i wykonane z różnych materiałów. Czym więc powinniśmy się kierować przy wyborze tłumika do broni myśliwskiej?
Monobloc nie był jednorazowym popisem austriackich rusznikarzy. Rozwiązania, które przed laty pokazano jako demonstrację możliwości Steyra, dziś stają się podstawą konsekwentnie rozwijanej rodziny broni. Należą do niej również tańsze modele – MS Wild i nowy RMS Wild. Czy ta koncepcja sprawdza się także poza katalogiem: na strzelnicy i w łowisku?
Branża optoelektroniczna nie zwalnia tempa. Ledwie uda się przedstawić premiery z targów IWA w Norymberdze, a już pojawiają się zapowiedzi kolejnych nowości i aktualizacji. Spróbujmy jednak podsumować ten swoisty wyścig zbrojeń, który – przynajmniej na razie – koncentruje się na poprawie parametrów parametrów i… obniżaniu cen.
