"Rykowisko" impali, 21 maja 2015 r.

Wschód słońca na sawannie to istne misterium – setki przemieszczających się zwierząt i tysiące śpiewających ptaków. Na ogół wszystko przebiega w spokoju i naturalnym porządku. Ostatnio jednak, w chłodne, przedzimowe poranki, w tę idyllę wdarł się chaos i bałagan, a razem ze wschodzącym słońcem w buszu robi się głośno. CZYTAJ DALEJ