
Minął już prawie rok, odkąd wylądowaliśmy z Pauliną w Polsce. Za nami długi, intensywny sezon łowiecki oraz okres pełen zmian w życiu zawodowym i prywatnym. Chyba obydwoje robiliśmy wszystko, by zapełnić pustkę, która powstała po powrocie z Namibii. Można powiedzieć, że wyjazd z Czarnego Lądu to dla nas jak rozstanie pary kuropatw. CZYTAJ DALEJ