Dlaczego nikt nie strzelił i licznik wpłat

Cena:

8,00  brutto

Nie od dziś wiadomo, że cierpienie i tragedie o wiele bardziej przyciągają uwagę odbiorców niż dobre wiadomości – to one „tworzą zasięgi”. A zatem łatwiej przełożyć je na konkretny przychód. Nie bez powodu media bombardują nas takimi przekazami, mimo że każdego dnia jest równie dużo pozytywnych czy neutralnych zdarzeń (prawdopodobnie tyle samo, o ile nie więcej). One jednak nie są nośne, nie są ulubieńcami algorytmów, więc na ogół do nas nie docierają, a jeśli już – to zdecydowanie rzadziej.