Druga podróż (na pewno nie ostatnia) do Parku Narodowego Etosha obfitowała w poszukiwania słoni. Udało nam się spotkać jednego w średnim wieku. Normalnie podczas wyprawy do Etoshy widuje się dziesiątki tych zwierząt, jednak teraz, w porze deszczowej, olbrzymy przesunęły się w głąb parku do części nieudostępnionej turystycznie. Przypadkowo natknęliśmy się również na nosorożca czarnego (…). CZYTAJ DALEJ