Przeczytasz w 2 minuty

Dziennikarskie strzelania na 100-leciu firmy CENZIN

Otwarcie Cenzin Media Day z okazji 100-lecia firmy CENZIN
Fot. Paweł Szustkiewicz

Firma CENZIN należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej w 2026 r. obchodzi 100-lecie działalności. Jak łatwo policzyć, swoje początki miała w dwudziestoleciu międzywojennym, wówczas pod nazwą SEPEWE (Syndykat Eksportu Przemysłu Wojennego).

SEPEWE było porozumieniem polskiego rządu oraz dziewiętnastu prywatnych firm zbrojeniowych. Firma początkowo handlowała nadwyżkami sprzętu z okresu I wojny światowej, a potem również bardziej nowoczesną bronią produkowaną w polskich zakładach zbrojeniowych. Aktualnie CENZIN działa zarówno jako eksporter, jak i importer na rynku krajowym i rynkach zagranicznych w zakresie obrotu bronią i sprzętem specjalnym. Oprócz obsługi klientów instytucjonalnych, w tym służb, wojska i policji, firma kieruje swoją ofertę również na rynek cywilny m.in. dla strzelców sportowych i myśliwych.

Setne urodziny, to doskonały czas do celebrowania wiekowego istnienia na rynku. Jubileuszowy tort CENZIN-u, to szereg imprez promujących działalność firmy, w tym Military Live Show 2026, w ramach którego 8 października odbył się CENZIN Media Day dla dziennikarzy zajmujących się tematyką obronności i bezpieczeństwa, ale nie tylko.

Dziennikarska brać miał okazję fizycznie zapoznać się z ofertą firmy CENZIN kierowaną do sił zbrojnych i służb mundurowych, w tym broni krótkiej, pistoletów maszynowych i karabinków firmy Heckler&Koch oraz strzelb firmy Mossberg. A ponieważ CENZIN Media Day odbywał się na strzelnicy, to organizator wykorzystał sytuację, aby sprawdzić strzeleckie umiejętności poszczególnych redakcji i zorganizował zawody. Liczyła się punktowana celność strzelań z broni firmy Heckler&Koch zasilanej amunicją Sellier&Bellot. Zwycięzcą dziennikarskiej potyczki ośmiu redakcji został Michał Budzyński z portalu Gunslab.pl, drugie miejsce wystrzelał autor tekstu reprezentujący „Brać Łowiecką”, trzecią pozycję na pudle zagwarantował sobie Michał Sitarski z „Frag Out! Magazine”. Tutaj warto odnotować, że zarówno „złoto”, jak i „srebro” w opisywanych zawodach, zostały zdobyte przez dziennikarzy-myśliwych! Co oznacza, że dajemy sobie radę nie tylko przy nocnym pilnowaniu upraw i szacowaniu szkód, ale w razie potrzeby możemy celnie zaznaczyć naszą obecność.

Firmie CENZIN życzmy kolejnych wiekowych jubileuszy i wystrzałowych pomysłów na ich świętowanie.