© Budimir Jevtic/Adobe Stock
Czesko-Morawski Związek Łowiecki (ČMMJ) reprezentujący czeskich myśliwych uważa, że Czechy znalazły się na progu etycznej przepaści w dziedzinie prawa łowieckiego. W wyniku jego niedawnej nowelizacji, przeforsowanej przez państwowych i prywatnych właścicieli lasów, polowanie na zwierzynę racicową do drugiego roku życia jest u naszych południowych sąsiadów możliwe przez cały rok. W praktyce oznacza to legalizację polowania na samice w zaawansowanej ciąży. Dane są bowiem jednoznaczne: w okresie wiosennym ok. 80% samic jest już ciężarnych przed ukończeniem drugiego roku życia. Ponadto w terenie myśliwi praktycznie nie są w stanie określić dokładnego wieku samicy i stopnia zaawansowania ciąży, która jest zauważalna dopiero tuż przed samym porodem.
– Czechy są jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym prawnie możliwe jest polowanie na ciężarne samice jeleniowatych do drugiego roku życia, i to nawet w czasie wydawania na świat młodych. Polowanie na samice w zaawansowanej ciąży nie jest dozwolone w żadnym innym cywilizowanym kraju – od Austrii po Słowację. Jesteśmy pod tym względem smutnym wyjątkiem – mówi Daniel Černý, leśnik, działacz łowiecki i członek komisji petycyjnej.
Według Pavli Benettovej, przewodniczącej Stowarzyszenia „Stop Koszeniu Sarniąt!”, obecne przepisy nie zapewniają podstawowego poszanowania stworzenia: żywy płód nie jest objęty żadną ochroną prawną; po pozyskaniu ciężarnej samicy płód zostaje pozostawiony do uduszenia się; nacisk na redukcję liczebności populacji tworzy niezdrowe środowisko łowieckie, w którym etyka ustępuje miejsca interesom właścicieli lasów. Podczas gdy inne gatunki, takie jak choćby lis, doczekały się ochrony w okresie wydawania na świat młodych, w przypadku zwierzyny płowej (sarna, jeleń, daniel) i muflona nastąpił regres.
Do 18 marca br. petycję przeciwko dopuszczalności polowania przez cały rok na zwierzynę racicową do drugiego roku życia podpisało ponad 2,5 tys. osób. Zespół petycyjny zaplanował spotkania z ministrami rolnictwa i środowiska.
Źródło: www.cmmj.cz