Urząd ds. Ichtiofauny i Dzikiej Fauny Lądowej (U.S. Fish and Wildlife Service – USFWS), zarządzający populacjami dzikich zwierząt w Stanach Zjednoczonych, ogłosił 14 stycznia 2026 r. rozpoczęcie akcji deregulacyjnej mającej na celu ograniczenie biurokracji w Narodowym Systemie Ostoi Dzikiej Przyrody (National Wildlife Refuge System – NWRS) – sieci publicznych chronionych obszarów lądowych i wodnych podległych temu urzędowi.
Kierując się dyrektywą prezydenta Donalda J. Trumpa w sprawie poprawy efektywności rządzenia, USFWS przede wszystkim usuwa powielające się przepisy. Deregulacja ma ułatwić koncentrację urzędu na jego podstawowej misji, którą jest ochrona przyrody, a zarazem zapewnienie społeczeństwu możliwości rekreacji na łonie przyrody.
– Udostępnianie społeczeństwu obszarów publicznych na potrzeby rekreacji w wolnej przyrodzie pozostaje naszym priorytetem. Narodowe ostoje dzikiej przyrody chronią ikoniczne gatunki i zapewniają możliwości rekreacyjne, które łączą amerykańskie społeczeństwo z przyrodą – zaznacza Cynthia Martinez, szefowa National Wildlife Refuge System. – Ponadto naszym celem jest ograniczenie liczby aktów regulacyjnych, zwiększenie efektywności zarządzania i obniżenie jego kosztów bez uszczerbku dla poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa osób oddających się rekreacji na łonie przyrody w krajowych ostojach dzikiej przyrody – dodaje.
Deregulacja obejmuje m.in. takie sfery, jak używanie broni palnej i innej oraz spożywanie alkoholu.
National Wildlife Refuge System to sieć przeszło 570 rezerwatów przyrody, 38 stref zarządzania mokradłami i tysięcy mniejszych obszarów wymagających specjalnego zagospodarowania rozciągająca się na całe Stany Zjednoczone. Wszystkie te podmioty są zasadniczo zaliczane do kategorii IV klasyfikacji Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN). Łącznie zajmują powierzchnię blisko 3,5 mln km2. Ostoje National Wildlife Refuge System odwiedza każdego roku ponad 70 mln Amerykanów. Mieszkańcy większości dużych metropolii mogą dotrzeć do najbliższej ostoi NWRS w godzinę jazdy samochodem.
W granicach ostoi National Wildlife Refuge System można polować (sic!), łowić ryby i zajmować się innymi wyszczególnionymi przez urząd formami aktywności związanymi z dziką przyrodą, takimi jak fotografowanie, obserwowanie dzikich zwierząt, prowadzenie edukacji ekologicznej i organizowanie zajęć z tzw. interpretacji ekologicznej (objaśnianie powiązań pomiędzy składnikami dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego), o ile nie pozostają one w sprzeczności z misją danej jednostki.
Polowanie jest dozwolone w co najmniej 400 rezerwatach przyrody i 36 strefach zarządzania mokradłami, a łowienie ryb – w 343 rezerwatach przyrody i 35 strefach zarządzania mokradłami. Zasady polowania i łowienia ryb w tych podmiotach są regulowane przez USFWS. Wydatki ponoszone przez osoby podejmujące aktywność rekreacyjną w ostojach National Wildlife Refuge System pozwalają na utrzymanie ponad 41 tys. miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych.
Obecnie nie wiadomo, czy deregulacja pociągnie za sobą redukcję personelu USFWS. W każdym razie nie można tego wykluczyć, tym bardziej że od czasu ponownego objęcia władzy przez Donalda J. Trumpa zatrudnienie w USFWS zmniejszyło się już o blisko 20%. Masowe zwolnienia forsowane w sektorze federalnym przez administrację Trumpa dotknęły zresztą też federalną Służbę Leśną Stanów Zjednoczonych (USFS), która ma w swojej pieczy ponad 150 kompleksów lasów federalnych o łącznej powierzchni ok. 762 tys. km2. Na początku 2025 r., zaraz po rozpoczęciu drugiej prezydentury Trumpa, wypowiedzenia otrzymało ok. 10% personelu tej instytucji.
USFWS jest agencją Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA), a USFS – Departamentu Zasobów Wewnętrznych Stanów Zjednoczonych. Obydwa departamenty są resortami amerykańskiego rządu federalnego.
Źródło: www.fws.gov