Przeczytasz w 2 minuty

100 lat temu powstał Polski Związek Myśliwych

21 czerwca br. minie 100 lat od pierwszego zwyczajnego zgromadzenia Polskiego Związku Myśliwych (PZM). Głównym celem spotkania był wybór członków zarządu, ponieważ do tamtej pory – z zastrzeżeniem, że potrwa to tylko sześć miesięcy – stanowili go pomysłodawcy i założyciele organizacji. Zgromadzenie potwierdziło wcześniejszą decyzję i wybrało do zarządu Władysława Jantę-Połczyńskiego jako łowczego i Zygmunta hr. Kurnatowskiego jako jego zastępcę. Delegatami województwa poznańskiego uczyniono radcę Zygmunta Chłapowskiego, inspektora Lasów Państwowych z Bydgoszczy Adama Gottwalda i gen. Antoniego Unruga z podpoznańskiego Piotrowa.

Swojego delegata w zarządzie PZM miały także władze państwowe. Był nim wyznaczony przez wojewodę poznańskiego Kazimierz Chrzanowski, dyrektor Lasów Państwowych w Poznaniu. Świadczy to o wadze, jaką władze przywiązywały do odradzającej się organizacji myśliwych.

Polski Związek Myśliwych – pierwsza ogólnopolska organizacja łowiecka – stawiał przed sobą następujące zadania: wspieranie interesów łowiectwa w odrodzonej Polsce, zjednoczenie myśliwych, ale głównie – zgodnie z dewizą: „W zjednoczeniu siła” – połączenie wszystkich istniejących rozdrobnionych zrzeszeń i towarzystw w jeden centralny związek. Inicjator jego powstania, Władysław Janta-Połczyński, już w 1906 r. założył funkcjonujące na terenie zaboru pruskiego do wybuchu I wojny światowej Towarzystwo Łowieckie – organizację, do której zgodnie z jej statutem mogli wstępować jedynie Polacy. Wydawał też organ prasowy tego towarzystwa, czyli dwutygodnik „Łowiec Wielkopolski”. Był jego redaktorem i po części sponsorem.

Cele, które stawiał sobie PZM, zostały po części zrealizowane w dwa lata po jego powstaniu, czyli w 1923 roku. W nieco innej formie, w atmosferze na szczęście krótkotrwałych sporów ambicjonalnych i niedomówień. Finał był jednak taki, o jakim myśleli twórcy PZM. W hołdzie im i z szacunku dla ich zaangażowania w sprawy łowieckie w czasach bez porównania trudniejszych niż dzisiejsze poznańscy myśliwi dokładnie 100 lat później odsłonią pamiątkową tablicę w swojej siedzibie przy ul. Libelta w Poznaniu. W opinii pomysłodawców tej inicjatywy przywrócenie pamięci o pracy naszych poprzedników w Wielkopolsce będzie choć częściowym spłaceniem długu wobec nich.

Mirosław Kwieciński, Fot. archiwum
Prezentowana na zdjęciu tablica pamiątkowa zostanie odsłonięta 21 czerwca tego roku