IWA 2019 na czerwono


W tym roku na targach IWA uderzył mnie wręcz wysyp celowników typu red dot (zwanych kolimatorami). To optoelektroniczne celowniki, w których znak celowniczy występuje najczęściej w postaci czerwonego punktu – stąd nazwa. Wydaje się, że w Polsce szczyt popularności mają już za sobą, niemniej to ciekawa i niedroga alternatywa dla lunet celowniczych przeznaczonych do polowań pędzonych, choć oczywiście ustępuje im uniwersalnością. Na trop renesansu zainteresowania kolimatorami naprowadza wzmianka o kontroli populacji dzików i istotnym narzędziu w tym procesie – polowaniach pędzonych, którą Blaser zamieścił w informacji o swoim nowym modelu.
Numer: Brać Łowiecka 7/2019, strona 96

Pobierz plik z artykułem w formacie PDF