Na konkursie łajek w Rosji: Jarosław (I)


Po raz pierwszy na konkurs łajek w Rosji pojechałem w 2016 r. jako widz. Panowała tam tak niesamowita atmosfera i otaczali mnie tak życzliwi ludzie, że postanowiłem głębiej wejść w ten świat. Dlatego po dwóch latach wróciłem na zawody z własnymi psami.
Numer: Brać Łowiecka 3/2019, strona 86

Pobierz plik z artykułem w formacie PDF